Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Ocean - Cztery

Wiem, czego słucham

:: ::

menu

  1. Strona Główna
  2. Dodaj do Ulubionych

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar

Ocean - Cztery



Chyba każdy kto ukończył choćby kilka klas szkoły podstawowej zna doskonale historię mitycznego feniksa. Pro forma jednak przypomnę, iż ten ptasior miał taką fanaberię, że pojawiał się raz na 500 lat, po czym się spopielał, odradzał się ponownie i odlatywał. Dla tych którzy jeszcze nie zauważyli analogii na polskiej scenie muzycznej radzę przetrzeć okulary - Ocean powstał z popiołu. A toż nie od dziś wiadomo, że jak wrócić, to z hukiem.
Zespół popadł w niebyt, jakąś czarną dziurę przed dwoma laty. Nie grali koncertów,nie zanosiło się na wydanie kolejnej płyty,sam lider borykał się z problemami rodzinnymi oraz żałobą po stracie ojca, a muzycy rozeszli się do innych projektów.Kłody pod nogi nie zniechęciły jednak Maćka,bo,jak sam mówi"Byli ludzie-w internecie,na forum zespołu, którzy cały czas czekali na nowy materiał".I się doczekali, a płyta wynagrodziła im ten czas i to z nawiązką.Widać ogrom pracy włożonej w ten krążek. Pracy nie tylko w studiu podczas sesji nagraniowej pod ręką Leszka Kamińskiego, ale również podczas sesji przygotowawczej w studiu Wojtka Olszaka, który na płycie dorzucił swoje trzy grosze w postaci akompaniamentu fortepianowego.
Ze składu który nagrał poprzednią płytę "Niecierpliwy dostaje mniej"(swoją drogą przez pryzmat czasu tamten tytuł nabiera zdecydowanie innego wydźwięku) uchował się tylko Maciej Wasio. Jednak nowy materiał, choć brzmi świeżością nowych muzyków, nie zabiera charakterystycznego i tradycyjnego dla zespołu brzmienia. To pokazuje tylko, jak wielki wpływ na kształt zespołu ma jego lider.
Cała płyta zaczyna się hitem "Czas by krzyczeć" numer, który promuje płytę, wdarł się na listy przebojów, docierając do najwyższego miejsca na liście radia Eska Rock. Pazura wystarczyło na więcej. Później możemy usłyszeć "Myślisz, że jesteś bogiem" z bardzo ostrym, brudnym riffem gitarowym, nawiązującym do klasyki rocka. Na płycie buntownicze i ostre kawałki takie jak "Paw" czy "Chcę rozsadzić się" przeplatają się ze spokojnymi balladami. Utwory "Wołam Cię" czy "Wzywam deszcz" pokazują właśnie tą drogą stronę Oceanu. To właśnie takie połączenia, takie przejścia, pokochali na poprzednich płytach fani zespołu.
Tej płyty chce się po prostu słuchać. Budzi ona emocje, trafia do serca. Nie czujemy się obco jej słuchając. Kiedy wsłuchać się w tekst kawałka "Cudowny świat" mamy wrażenie, że słuchamy historii gościa, który siedzi obok nas i sączy piwo. Znacie uczucie, kiedy wsłuchując się hejnał z wieży mariackiej, próbując wydobyć z niego poszczególne dźwięki, historię, słyszycie nagle koniec? Z takim samym końcem na tej płycie zostawia nas zespół. Z takim samym końcem, który przez kilka sekund każe nam zebrać myśli by dopiero powiedzieć"łooo..."
wiem-czego-slucham 14/03/2010 20:13:17 [Powrót] Komentuj